Smart Technology Group

27 01 2017
Napisał: admin

RFID redukuje koszty inwentaryzacji

Założeniem inwentaryzacji jest usprawnienie działalności sklepu czy magazynu oraz zoptymalizowanie wydatków. Dlaczego więc sam proces jest tak trudny do przeprowadzenia i generuje poważne koszty? Na szczęście, paradoks ten rozwiązuje technologia RFID.

Początek roku to dobra okazja, by przeanalizować przebieg inwentaryzacji. Ma to pomóc w wyciągnięciu wniosków oraz zoptymalizowaniu tego procesu w przyszłości. Przeprowadzenie inwentaryzacji jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania, dlatego tak ważne jest, aby przebiegała ona jak najsprawniej.

 

Kod kreskowy, a inwentaryzacja w kratkę

Wciąż znakomita większość sklepów czy magazynów przeprowadza inwentaryzację w oparciu o kody kreskowe. Oznacza to wielkie trudności i już na starcie gwarantuje, że końcowy rezultat takiej inwentaryzacji będzie daleki od zadowalającego.

Dlaczego?

Wynika to z niedoskonałości kodu kreskowego:

  1. musi być skanowany z odległości co najwyżej kilku centymetrów;
  2. musi być skanowany pojedynczo;
  3. wymaga bezpośredniego kontaktu ze skanerem ? jakiekolwiek przeszkody uniemożliwiają skan;
  4. jest podatny na zniszczenia;
  5. ryzyko odklejenia;
  6. możliwość tylko jednokrotnego zapisu danych;
  7. mała pojemność ? zmieści niewiele informacji.

Czy z tak niedoskonałym znacznikiem można oczekiwać satysfakcjonujących wyników inwentaryzacji?

 

Koszty, koszty, koszty

Zaskakujące, że proces, który ma przynieść poprawę w bieżącym funkcjonowaniu danego obiektu i zarządzanie finansami, jest tak kosztowny. Wygląda na to, że trzeba zainwestować niemałą gotówkę, aby móc oczekiwać rezultatów. Te ostatnie i tak są zresztą wątpliwe.

 

Koszty operacyjne

Czasochłonność inwentaryzacji z kodami kreskowymi jest łatwa do wytłumaczenia. Każdy kod kreskowy musi zostać zeskanowany pojedynczo i na dodatek z bliskiej, kilkucentymetrowej odległości. To trwa, nieraz całkiem długo, gdyż tag znajdował się na spodzie skanowanego przedmiotu. Trzeba więc przedmiot podnieść i obrócić, po czym przyłożyć doń skaner.

Efektem tego jest mocne obciążenie pracowników, którzy muszą oderwać się od swoich codziennych obowiązków zawodowych, by zająć się tylko i wyłącznie inwentaryzacją. Utrudnia to bieżące działanie sklepu lub magazynu.

 

Koszty osobowe

Pracodawca stoi przed dylematem. Może skrócić inwentaryzację, zatrudniając dodatkowych pracowników, korzystając z dorywczej siły roboczej. To generuje jednak niemałe dodatkowe koszty. Inną opcją jest przedłużający się proces, skutecznie obniżający wydajność całego zespołu.

Ale na tym nie kończą się koszty osobowe inwentaryzacji z kodami kreskowymi. Niejednokrotnie zdarza się przecież, że załoga sklepu lub magazynu musi pracować po godzinach. Czasem także nocą, co wiąże się z koniecznością wypłaty im dodatkowego wynagrodzenia.

 

Koszty zamknięcia sklepu/magazynu

By uniknąć pracy po godzinach, można zdecydować się na przeprowadzenie inwentaryzacji przy zamkniętym sklepie/magazynie. Codzienna działalność biznesowa zostaje przymusowo przerwana, wszyscy koncentrują się na jak najszybszym zakończeniu inwentaryzacji. Czas to pieniądz: każda godzina przerwy to dotkliwe straty.

 

Koszty niedokładności

Inwentaryzacja z kodami kreskowymi nigdy nie przyniesie w pełni wartościowych rezultatów. Przeoczenia kodów, niedokładne skanowanie, zniszczone lub zbyt zużyte kody, wreszcie ? znużenie pracowników zmuszonych do wykonywania żmudnej pracy przez długi czas. To wszystko sprawia, że zebrane z takim wysiłkiem informacje dotyczące liczebności towaru i zapasów nie będą wystarczająco dokładne.

Oznacza to, że menedżer nie może racjonalnie zaplanować dostaw i oszacować realnego zapotrzebowania na poszczególne produkty. W rezultacie, zamawia albo za mało albo za dużo towaru, bądź też składa zamówienie na produkty, które w ogóle się nie będą sprzedawać.

 

Koszty braku towaru

Niedokładna inwentaryzacja prowadzi do braku pożądanych towarów na półkach sklepu. Menadżer nie ma bowiem precyzyjnej wiedzy, jaki jest realny stan zapasów oraz czego już brakuje. To z kolei niesie ze sobą nie tylko brak zysku ze sprzedaży, ale również i utratę przyszłego zarobku oraz stratę klienta. Statystyki wskazują przecież, że konsument, który nie odnajdzie poszukiwanego towaru w sklepie, szybciej zdecyduje się na zakupy u konkurencji.

 

Jest rozwiązanie ? RFID

Te wszystkie problemy mogą jednak zniknąć jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Nie trzeba jednak czarów ? wystarczy technologia RFID, czyli czytnik i tagi. Te ostatnie z powodzeniem zastąpią kody kreskowe, oferując zupełnie nową jakość inwentaryzacji:

  1. mogą być skanowane z odległości nawet kilku metrów;
  2. mogą być skanowane zbiorczo ? nawet 300 sztuk w 1 sekundę;
  3. mogą być skanowane przez przeszkody (np. przez pudełka, ścianę);
  4. są odporne na zniszczenia ? funkcjonują przez kilka lat;
  5. oferują możliwość wielokrotnego zapisu;
  6. posiadają pojemność kilkukrotnie większą od kodów kreskowych.

Inwentaryzacja z RFID została przetestowana na całym świecie i przynosi realne korzyści. O jej zaletach przekonali się i branżowi giganci, jak i pojedyncze sklepy. Do kluczowych plusów należy z pewnością:

  1. 99,7% dokładności ? znikają koszty związane z niedokładną inwentaryzacją i nietrafionymi zamówieniami;
  2. kilkanaście sekund ? kilka minut trwania ? znikają koszty związane z zamykaniem sklepu czy wypłatą nadgodzin;
  3. zaangażowanie tylko 1-2 pracowników ? znikają koszty operacyjne oraz te dotyczące zatrudniania dodatkowych pracowników.

Jeśli więc należałoby wyciągnąć jakieś wnioski po ostatniej przeprowadzonej inwentaryzacji, to wniosek numer 1 powinien brzmieć: następnym razem sięgamy po RFID.

top